Coś pani, z takim łachmytą i gałganem?
niedziela, 2 sierpnia 2015
Parkowe przemyślenia.
W kłębach dymu papierosowego
rozmyślam o tym
Że życie skończyło się
w momencie, w którym
fajki mają boleć
Rozpoczęła się gonitwa
za tym co powinno być
A czego nie ma
Nie wzięłam w niej udziału
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz